Ciągły stres, pośpiech narażają nas na wystąpienie różnego rodzaju dolegliwości. Po pewnym czasie z pozoru błaha dolegliwość przeradza się w chorobę. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że tak jak i my, cierpi na nią miliony ludzi na całym świecie.


Choroby cywilizacyjne

Żyjemy w XXI wieku i jesteśmy przekonani, że nasze społeczeństwo jest społeczeństwem bardzo rozwiniętym. Co chwilę słyszymy w środkach masowego przekazu o tym, że gdzieś na świecie dokonano kolejnego, ważnego dla ludzkości odkrycia. Wydaje nam się, że w każdym calu jesteśmy ludźmi sukcesu. Ale czy na pewno? W nauce potrafimy pokonywać bariery, które jeszcze do niedawna były niemalże nie do pokonania, a nie potrafimy sobie poradzić z tak ogromnym i ciągle narastającym problemem, jakim są coraz częściej dręczące nas choroby cywilizacyjne.

Świat, w jakim przyszło nam żyć, ciągle się zmienia, natomiast lista wyzwań cywilizacyjnych i społecznych jest coraz dłuższa. Coraz częściej uświadamiamy sobie, że na całym świecie, na skutek stałego rozwoju cywilizacyjnego, postępującego uprzemysłowienia i urbanizacji, obserwujemy gwałtowny wzrost czynników powodujących bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia ludzkiego. Najbardziej groźne są tzw. choroby cywilizacyjne, do których można zaliczyć schorzenia układu oddechowego, krążeniowego, uczulenia, nowotwory, AIDS, chorobę Alzheimera oraz„zespoły ucieczki” , czyli narkomanię, lekomanię, alkoholizm, a nawet ostre zaburzenia psychiczne. Co więcej narastające od lat skażenie środowiska spowodowało, że powietrze jest coraz bardziej zanieczyszczone, s nasz organizm nie jest przystosowany do życia w takich warunkach.

Choroby cywilizacyjne powstają nie tylko przez wykorzystanie – często w niewłaściwy sposób – zdobyczy cywilizacyjnych, ale także przez to, że dziś człowiek maksymalnie ograniczył swój ruch i wysiłek fizyczny. Dzięki temu człowiek wykorzystuje tylko niektóre partie mięśni, a to znacząco wpływa na pogorszenie jakości naszego zdrowia. Co więcej aż 80 % wszystkich zgonów to choroby związane z układem krążenia, choroby układu oddechowego, jak choćby astma, czyli silne napady duszności wywołane skurczami oskrzelików. Ludzi dręczą alergie i nowotwory, czyli nieprawidłowy i nadmierny rozrost tkanki ustrojowej, który trwa mimo ustąpienia czynnika, który go wywołał, a co więcej nie reaguje na naturalne mechanizmy regulacyjne organizmu. Na każdym kroku człowiek narażony jest na choroby o podłożu psychicznym. Należy tu wymienić nerwice, depresje, stres, schizofrenie, czy różnego rodzaju manie.
 


Wszelkie prawa zastrzeżone © 2009